Spółka LTD – Problem z kontem w UK?

konto spółka ltd

Przez ostatnie trzy lata poznałem wielu przedsiębiorców z Polski. Prawie każdy z nich prowadzi sklep internetowy lub jest specjalistą w jakiejś dziedzinie IT. Niektórzy zajmują się marketingiem afiliacyjnym i generują dużo dochodów pasywnych. Poznałem ich dlatego, że każdy z nich poszukiwał czegoś co pozwoli im rozwinąć ich firmy. Wielu było niezadowolonych z niepotrzebnie rozrośniętej biurokracji w Polsce oraz ze zgrozą opowiadali o słynnych przypadkach niszczenia przez państwową administrację prosperujących firm. Dało się zauważyć pewien wspólny mianownik w tych rozmowach – każdy z nich, nawet jeśli wcześniej tego nie planował to zaczął myśleć o sprzedaży swoich usług i towarów również do bogatszych krajów Unii Europejskiej a zwłaszcza do najbardziej chłonnego rynku jakim jest Wielka Brytania.

 

Jak dotrzeć do Brytyjczyka?

W Wielkiej Brytanii da się zaobserwować trochę odwrotne podeście niż w Polsce (choć da się zauważyć małe zmiany na poziomie lokalnym). Tutejszy konsument preferuje krajowe marki i produkty lub przynajmniej te które są ‘na miejscu’. Wielu polskich przedsiębiorców przekonało się na własnej skórze, że sprzedaż internetowa z wysyłką z Polski jest wystarczającym powodem do tego, aby klient wybrał ten produkt, który nawet będzie trochę droższy, ale jest on dostępny już na miejscu w UK.

Stało się to głównym powodem masowej rejestracji brytyjskich spółek Ltd i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Również w przypadku uslug klienci brytyjscy nie są ufni w stosunku do firm zagranicznych. Może wyglądać to nieco śmiesznie, ale wystarczy, że obywatel innego kraju zacznie działać jako ichniejsza spółka i już otwiera się wiele drzwi. Tak jednak działa tutaj zasada zaufania w biznesie i trochę takiego patriotyzmu gospodarczego.

Zrozumiały to też zagraniczne duże sieci dyskontowe jak Lidl czy Aldi (znane również w Polsce), które nie tylko nawiązały współpracę z krajowymi farmerami i producentami żywności, ale bardzo często wręcz eksponuje się słowo ‘British’ na etykietach bardzo zwyczajnych produktów.

Ciężko jednak myśleć o ekspansji na ten rynek nie mając nawet konta w UK…

 

Problem z bankami

Przedsiębiorcy z Polski nie zdawali sobie jednak sprawy, że mogą napotkać na poważny problem z tak oczywistą sprawą jak konto dla swojej spółki Ltd.

Żyjąć w Wielkiej Brytanii blisko 5 lat (minie za 3 tygodnie), zauważyłem, że jest to kraj bardzo przyjazny dla biznesu i chyba jeden z lepszych spośród krajów Unii Europejskiej pod tym względem. Nie chciałbym jednak dziś zagłębiać się w te szczegóły ponieważ zestawiłem wady i zalety spółki Ltd w pierwszym artykule na blogu do którego przeczytania również zachęcam.

To co mnie zdziwiło to fakt, że w tym rozwiniętym kraju bankowość została w ubiegłym wieku a Polska bankowość wyprzedza tę brytyjską o lata świetlne. Tak, jest zatem coś co znacznie lepiej działa w Polsce niż w Wielkiej Brytanii 🙂

Właściciele firm chcąc działać na rynku brtyjskim naturalnie potrzebują konta w tutejszym banku. Wielu jednak nie mogło wyjść ze zdziwienia, gdy dowiadywali się, że ich wnioski o otwarcie rachunku są odrzucane ponieważ nie przeszli weryfikacji o szczegółach której banki już nie mają obowiązki informować (ta kuriozalna zasada istnieje również w Polsce) i zwykle tego nie robią. Co ciekawe znam przypadki sporych firm z milionowymi obrotami, którym zwyczajnie odmówiono otwarcia zwykłego konta.

Dlaczego tak się dzieje? Przedstawiciele banków tłumaczą się w bardzo pokrętny sposób, że nikt nie jest dyskryminowany oraz że ich procedura weryfikacyjna musi być zgodna z przepisami o przeciwdziałaniu tzw. praniu brudnych pieniędzy czy finansowaniu terroryzmu (przypominam, ze w Wielkiej Brytanii można ‘kupić’ obywatelstwo inwestując milion GBP). Z reguły polski przedsiębiorca słyszac takie tłumaczenie zakłada, że to chyba to słynne angielskie poczucie humoru 🙂

Z nieoficjalnych źródeł udało mi się jednak dowiedzieć, że weryfikacji nie przechodzą spółki, których dyrektorzy nie są rezydentami w UK i choć taka dyskryminacja jest niezgodna z przepisami unijnymi to tutejsze banki wydają się tym w ogóle nie przejmować. Często wręcz odnosi się wrażenie, że bankom nie zalezy na takich klientach a na wyniki rozpatrzenia wniosku czeka się całymi tygodniami. Jeden z moich znajomych do dziś nie otrzymał odpowiedzi z HSBC (wniosek złożony ponad miesiąc temu). Na szczęście w międzyczasie znaleźliśmy rozwiązanie tego problemu.

Z innym z kolei nawet nie chciano się umówić na spotkanie. Pracownik banku podczas rozmowy telefonicznej poprosił o podanie numeru spółki i gdy zwrócił uwagę, że w rejestrze spółek ‘country of residence’ wskazuje na kraj inny niż UK to od razu poinformował, że nie ma sensu umawiać się na spotkanie ponieważ nie otworzą konta. No cóż, dośc brutalnie, ale przynajmniej nie zmarnowali jego czasu.

Podziel się z innymi
  • 15
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *